
| MENU |
O GRZE
Po zainstalowaniu gry zaczyna się ładowanie gry. Znowu będziemy słuchać kobiet z opery. W końcu zobaczymy krótkie nitro: król Ryszard Lwie Serce walczący toporem (strasznej wielkości ;)).. Po władowaniu się gierki zobaczymy menu i Krzyżaka wymachującego mieczem. Możemy zagrać w następujące tryby rozgrywki: -Krzyżowiec: czyli potyczka. Jednak pod tym rodzajem oprócz pojedynczej misji można wybrać główną kampanię, którą za chwilę Wam opiszę. -Kampanie historyczne: oparte na faktach historycznych kampanie. 3 kampanie Chrześcijan(Wici wojenne, Królewska Krucjata i Państwa krzyżowców) krzyżowców oraz jedna Muzułmanów (Podboje Saladyna). -Swobodne budowanie: gra bez końca, brak wrogów, zamek, że hej:) -Możemy też wybrać edytora map: gdzie stworzymy mapkę marzeń. Teraz powiem o głównej kampanii: składa się ona z 50 misji, o rosnącym poziomi trudności. Do wykorzystania mamy 3 kurczaki (hehehe), czyli pominięcie misji. Możemy jednak po jakimś czasie spróbować przejść daną misję. Jeśli teraz się uda, kurczaczek wraca do nas. Ku radości doszli nowi przeciwnicy: oprócz Wilka, Wieprza, Węża i Szczura w grze znajdziemy Saladyna, Sułtana, Ryszarda Lwie Serce i Kalifa. Doszły też nowe formacje wojska: najemnicy arabscy. Możemy zaciągnąć szablistę arabskiego, niewolnika, asasyna (mordercę, wspina się po murach), miotacza greckiego ognia, niewolnika, arabskiego łucznika, a nawet jeźdźca z łukiem. Nie wymagają oni żadnej broni do zaciągu, natomiast potrzebujemy dużo złota. Oczywiście w grze w oczy najpierw rzuca się grafika! Graficznie gra jest dopracowana. Widać odpadające fragmenty muru, czy też pokonanego Saracena (Zauważyłem, że teraz wojacy różnie umierają. Raz nawet woj próbował się podnieść, oczywiście mu się nie udało). Widać herby na tarczach, a wrogowie tak są wymalowani, że lepiej być nie może. Jednak znalazłem małe niedociągnięcie. Gram sobie, buduję zamek, no i zacząłem kopać fosę. No to stawiam most zwodzony i włócznicy cały czas kopią, aż tu nagle widać tylko do pasa włócznika, a reszta jest właśnie, gdzie? (Pod mostem, z tego wniosek...) Dźwięk jest bardzo dobry. Miłe dla ucha, uspokajające melodie, a podczas walki energiczne rytmy. Głosy też są ładne, a ten głos Kalifa oj, nie chciałbym się z nim spotkać sam na sam;) Jednak w grze najważniejsza jest grywalność. Tutaj nikt nie może narzekać na to, że gra jest nudna i źle się gra. Zauważyłem na początku, że trzeba mocniej wciskać klawisz myszy, niż w "zwykłej" Twierdzy,. ale można się przyzwyczaić. Za to te bitwy, potyczki, oblężenia i setki walczących (no, zdarza się, że wróg wysyła na naszą twierdzę olbrzymią armię). A gra tak wciąga, tak fajnie się gra, żeby jeszcze jedną misję udało się przejść dzisiaj Polska wersja językowa została poprawiona. Moim zdaniem ludzie Cenegi lepiej przetłumaczyli grę niż Play-It!, który tłumaczył pierwszą część gry. Nie usłyszymy nic po Angielsku, co jest bardzo dobre, bo w tym rodzaju gier ważny jest język (znam gry strategiczne, które są hiciorami, ale nie po naszemu są). Uraduje na pewno wielu z Was, że oprócz tego, że możemy walczyć jako Krzyżowiec, lub Arab, możemy zmieniać swój herb! Podsumują Twierdza Krzyżowiec to bardzo dobra strategia czasu rzeczywistego. Walczmy tam jako lord Europejski próbujący odbić Ziemię Świętą z rąk Arabów, lub jako Muzułmanin broniący się przed zamorskimi najeźdźcami. Grafika i dźwięk na wysokim poziomie, a grywalność SUPER. Ocena: Grafika: 5 Dźwięk: 6 Grywalność: 5 Frajda: 6 Ogólna: 5,5 Plusy: +ładna grafika +klimatyczny, dopracowany dźwięk i muzyka +dobra grywalność +wciągająca gra +polska wersja językowa Minusy: -małe niedociągnięcie graficzne -nie dopracowana realistyka Informacje: UWAGA!!! GRA NIE WYMAGA GRY TWIERDZA!!! Recenzja została napisana przez Cruxa |
Polecamy |
www.swiety-zastep.go.pl Copyright © Maniek |